Filiżanka z podstawką cz. II

04:54


Pierwszy etap wyplatania prawie każdego koszyka to wyplecenie dolnego rantu z rurek osnowy. Dolny rant służy dwóm sprawom:
- zasłania nieciekawy kartonowy brzeg
- ustawia rurki osnowy w pionie.

Dowolną rurkę zginamy w prawo tak, aby zachować niewielką przestrzeń pomiędzy rurką a kartonem ponieważ tu będzie się przeciskała przedostatnia pleciona rurka.


Kładziemy ją na sąsiadującej po prawej stronie kolejnej rurce. Tą samą rurkę dalej prowadzimy pod drugą w kolejności rurką.
I na koniec naszą rurkę - bohaterkę ładnie ustawiamy "na sztorc".

Dokładnie tak samo musimy postąpić z następną rurką osnowy.Zginamy ją w prawo z zachowaniem niewielkiej przestrzeni potrzebnej przy pleceniu ostatniej rurki, kładziemy rurkę na kolejnej rurce osnowy a jednocześnie przed rurką, która przed chwila ustawiliśmy "na sztorc".

Dalej prowadzimy rurkę pod kolejną rurką osnowy i ustawiamy równiutko do góry.

Identyczne operacje przeprowadzamy z trzecią rurką.Przy trzech rurkach postawionych do góry widać już, że pierwsza z nich, ta najbardziej po lewej, jest elegancko opleciona rurkami ze strony zewnętrznej i wewnętrznej koszyka. Taki splot gwarantuje, że rurki będą ładnie trzymały się w pionie.

Tą zasadę stosujemy do końca splotu. Tylko dwie ostatnie rurki poprowadzimy nieco inaczej.
Przedostatnią rurkę najpierw normalnie zginamy w prawo.

Następnie wkładamy ją od dołu w miejsce, które zostawiliśmy na samym początku.

Z ostatnią rurką jest więcej pracy. Wpierw trzeba zmusić ją do przejścia przez otwór, w który przed chwilą wciskaliśmy przedostatnią rurką, z tym że teraz wkładamy ostatnią rurkę z góry w dół.

W tak przygotowany otwór z łatwością włożymy od dołu ostatnią rurkę.


Troszkę wygnieciona (co normalne) ostatnia rurka szczęśliwie ustawiona w rządku.
Widzicie, jak pięknie się prezentują?



Ten etap możecie zobaczyć  również na moim filmie:

You Might Also Like

1 komentarze